Są dwie rzeczy, które sprawiają mi ogromną przyjemność. Dobra kuchnia i fotografia. A kiedy można je połączyć, powstaje coś naprawdę ciekawego.
Ostatnio miałem okazję spędzić wieczór w świetnym towarzystwie, w którym znalazło się również czterech zawodowych kucharzy. Tym razem to oni przejęli stery przy palenisku OFYR, przygotowując potrawy, które zachwycały nie tylko smakiem, ale również sposobem ich przyrządzania.
Sam lubię gotować i chętnie eksperymentuję w kuchni, dlatego z przyjemnością podpatrywałem pracę zawodowców. Było sporo kulinarnych inspiracji, rozmów, dobrego jedzenia i oczywiście ognia.
A tam, gdzie pojawia się ciekawe światło, zwykle pojawia się również mój aparat.
Fotografowanie potraw przygotowywanych na żywym ogniu ma w sobie coś wyjątkowego. Płomienie nieustannie zmieniają intensywność i kierunek światła, dym buduje atmosferę, a rozgrzane palenisko pięknie podkreśla kolory i faktury jedzenia.
To zupełnie inne doświadczenie niż klasyczna fotografia kulinarna w kontrolowanych warunkach studyjnych. Tutaj wszystko dzieje się spontanicznie. Trzeba obserwować, przewidywać i reagować na to, co dzieje się przed obiektywem.
W fotografii jedzenia interesuje mnie nie tylko efekt końcowy. Równie ciekawe są dla mnie przygotowania, gesty kucharzy, emocje i wszystkie drobne szczegóły, które składają się na historię powstawania potrawy.
Podczas tego spotkania mogłem połączyć fotografię kulinarną z reportażem. Z jednej strony smakowite dania, z drugiej ludzie pochłonięci gotowaniem, płomienie i atmosfera wspólnie spędzonego wieczoru.
Dobra kuchnia i dobra fotografia mają ze sobą wiele wspólnego. W obu liczą się doświadczenie, cierpliwość, wyczucie odpowiedniego momentu i dbałość o szczegóły.
Dla kucharzy ogień był narzędziem pracy, a dla mnie dodatkowo fantastycznym źródłem światła.
I właśnie za takie chwile lubię fotografię. Pozwala mi łączyć różne zainteresowania, poznawać ciekawych ludzi i zatrzymywać w kadrach atmosferę wydarzeń, których nie da się powtórzyć.
Zapraszam do obejrzenia fotograficznej relacji z tego wyjątkowego spotkania.


